Wyznanie prostytutki
Nie pochodzę z żadnej patologicznej rodziny, nie jestem jakąś stereotypową "dziwką ze złego domu", która swoje dzieciństwo "odbija" w zawodzie. Rodzice mieli dość mało kasy, ale nigdy nie głodowałam. Po rzuceniu studiów poszłam na kasę do marketu, później rozkładałam towar, na końcu byłam przez chwilę hostessą i skusiła mnie kasa zarobiona "za twarz". Jestem ładna i o tym wiem, na modelkę za niska i za stara. W sprawach seksualnych zawsze byłam luźna, więc zaryzykowałam. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 kwietnia 2019 o 12:04

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 lipca 2019 o 12:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 lipca 2019 o 12:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 lipca 2019 o 12:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 lipca 2019 o 12:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 lipca 2019 o 12:07