Od dziecka marzę, żeby on w końcu umarł. Molestował mnie całe dzieciństwo...

Pochodzę z dość ubogiej rodziny. Byłam najstarszym dzieckiem i opiekowałam się moim rodzeństwem. Właściwie nie pamiętam takiego czasu, w którym byłam dzieckiem. Nigdy nie czułam się beztrosko, nigdy nie byłam wolna i na pewno nigdy nie byłam szczęśliwa. Moja mama była alkoholiczką. Była nas piątka i pamiętam, jak rano każde z nas sprawdzało, czy mama się obudziła, czy jest żywa, czy znów zwymiotowała lub zesikała łóżko. Tak wyglądała nasza codzienność. Od kiedy mój ojciec był w więzieniu z moją mamą było coraz gorzej. Oczywiście, że się o nią martwiłam. Moja miłość do niej była silniejsza, niż nienawiść i obrzydzenie. Ciągle powtarzałam sobie, że przechodzi przez trudny czas. Że została sama, bo bez męża, że powoli wszystko się ułoży.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 kwietnia 2018 o 13:04

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 lipca 2019 o 12:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 lipca 2019 o 12:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 lipca 2019 o 12:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 lipca 2019 o 12:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 lipca 2019 o 12:07