Mój chłopak zerwał ze mną po tym, co zrobiłam w sypialni
Kochaliśmy się nad ranem - zawsze uprawialiśmy seks z rana, bo wieczorem, po awanturach wywoływanych przez niego, żadne nie miało ochoty na zabawy. Więc klasycznie, z samego rańca godziliśmy się i konsumowaliśmy nasz związek. Nie oznaczało to jednak, że automatycznie wyrzucałam z głowy obelgi i chore teksty, którymi rzucał mi mój ukochany kilkanaście godzin wcześniej. Po miesiącu intensywnych kłótni, kiedy Wojtek codziennie darł mordę na całe osiedle, żebym "poszła się jebać z Michałem", jakoś siadło mi to na banię. Należę do osób, które lubią "pogaduszki" podczas seksu i zawsze mówiłam coś Wojtkowi, typu: "ale jest wielki", "mocniej, Wojtek", "o tak, o tak" i tym podobne. No i tego pamiętnego dnia też zaczęłam gadać, tylko trochę mi się imiona pokiełbasiły... I nazwałam go MICHAŁ. Oczywiście. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 marca 2019 o 11:03

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 sierpnia 2019 o 17:08
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 sierpnia 2019 o 17:08
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 sierpnia 2019 o 16:08
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 sierpnia 2019 o 16:08
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 sierpnia 2019 o 16:08