"Czy mój chłopak się mnie wstydzi? Od lat nie mogę się doprosić, aby poznał mnie ze znajomymi"
"Z zawodu jestem fotografką. Tak się składa, że obracamy się z chłopakiem moim obecnym w podobnych kręgach, w pracy się poznaliśmy. Znam też jego poprzednie dziewczyny. Dwie z nich to medelki, cała reszta nie modelki, ale też 'dziewczyny z dobrych domów', głównie takie, które w życiu nic nie robią, studiowały za granicą za kasę rodziców i wożą się swoimi drogimi samochodami. Może troche nie pasuje do tego świata, ale Kamil mówił, że zauroczyło go we mnie to jaka jestem inteligentna i przedsiębiorcza. Utrzymuję się już od wielu wielu lat sama i jakoś sobie radzę, niestety już po osiemnastce musiałam odejść z domu rodzinnego i żyć na własny rachunek.


Nie wyglądam też jak modelka. Pracuję jako fotograf wieczorami a w dzień i weekendy w sklepie zajmującym się naprawą sprzętów fotograficznych. Dużo pracuję, bo muszę. Czasem dorabiam w magazynie u znajomej w sklepie.

Z Kamilem jesteśmy razem od dwóch i pół lat. To właśnie na moją prace początkowo "zwalał" to, że nie zaprosił mnie ze znajomymi nigdzie. Zwykle dawał mi np. znać na ostatnią chwilę, że ktoś z kumpli organizuje ognisko. Dobrze wiedział, że raczej nie będe się chciała pojawić wród nowych osób po 12 godzinach pracy. Poza tym nie mam samochodu a on już pił, więc nikt by po mnie nie przyjechał.

Ale ostatnio zaczynam mieć tego dość. Miałam wyjątkowo dużo pracy i mówiłam mu, że przesiedze nockę nad jednym projektem w piątek a w sobotę mam czas na to, żebyśmy pojechali na imprezę u jego kumpla (sam mi to proponował kilka dni wcześniej). Nawet kupiłam sobie nową bluzkę na tą okazję i przygotowywałam się na poznanie jego "paczki" w sobotę. Przysiadłam do projektu, zeby wyrobić na wspólną sobotę. Gdzieś koło północy Kamil do mnie pisze, że dał się wyciągnąć ze znajomymi do pubu. Dużo pili.

Kolejną wiadomośc otrzymałam dopiero rano. Byłam tak z  siebie zadowolona, ze zdążyłam w noc ogarnąc projekt, za którego zarobię niemałe pieniądze a Kamil... napisał, że ma mega kaca i ze nie jedziemy na tą imprezę. 

Nowa bluzka, zapieprzanie całą noc, żeby zdążyć... chciałam poznać jego znajomych a okazało się, że nigdzie nie idziemy. 

To nie pierwsza taka sytuacja. Wiem, że na tych imprezach inni koledzy przyprowadzają swoje dziewczyny. Wszyscy tam są już dobrze zgrani a ja. Jestem tą obcą. Jeszcze zawsze wykręca to Kamil na moją niekorzyść. Raz mi przyznał, ze powiedział tym znajomym, że ja jestem zapracowana i nie chcę ich widzieć, nie mam czasu. W ich oczach musze wyjśc na jakąś chamówę a przecież chcę ich poznać.

Teraz to już nie wiem czy to ma sens, skoro oni i tak mają o mnie taki obraz.

O co chodzi Kamilowi? Czy on się mnie wstydzi?"

- Ula.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 czerwca 2019 o 19:06

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 05 listopada 2019 o 20:11
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 05 listopada 2019 o 20:11
To jest takie true :D
Sprawdź co potrafią bezlitosne.pl
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 12 listopada 2019 o 17:11
Story of my life...
Sprawdź co potrafią bezlitosne.pl
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 12 listopada 2019 o 17:11
Oznacz przyjaciółkę...
Czy kiedykolwiek poznałaś kobietę,
która była jak sarkazm i czarny humor w ludzkiej formie?
Oznacz ją!
Sprawdź co potrafią bezlitosne.pl
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 12 listopada 2019 o 17:11