Poczekalnia

Ostatnio więcej czasu spędzam nad rozmyślaniem o dziecku, jeszcze jestem młoda, bo mam zaledwie 21 lat, ale wszystkie moje koleżanki są podczas ciąży, bądź niedawno rodziły, więc mam o wiele więcej kontaktu z dziećmi, dlatego też sama zaczęłam o tym rozmyślać. 

Do rzeczy, większość kobiet boi się, że straci figurę, co zrozumiałe, bo każdy chciałby się sobie podobać, ja sama też o tym myślałam i też mam takie obawy, kolejna rzecz jakiej się boją to to, że dziecko urodzi się chore - mnie osobiście to przeraża, ale na szczęście jest możliwość usunięcia ciąży w przypadku ciężkiej choroby dziecka, czy obaw o życie mamy. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 czerwca 2019 o 18:06
Rok temu ja i spore grono znajomych byliśmy na domówce u ziomka z okazji jego urodzin. Na imprezie było nie tylko mnóstwo kolegów i koleżanek, ale również osoby, których nigdy na oczy nie widziałem. Jedną z takich osób była właśnie Ania - bohaterka mojej historii. Ania była łatwa i przed całym zajściem lizała się z co najmniej trzema gośćmi, ale dobra, do sedna. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 czerwca 2019 o 18:06
Zacznę od tego, że mam ogromnego pecha w wyborze mężczyzn. Kiedy miałam 18 lat, moja ciotka zadzwoniła, że martwi się o mnie bo dowiedziała się, że spotykam się z żonatym mężczyzną. Wtedy to była nieprawda, bo miałam akurat chłopaka, w którym byłam bardzo zakochana ale nie miał on żony. Z czasem jednak wiele się zmieniło. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 czerwca 2019 o 18:06
Mam pewien problem i nie mam z kim o tym porozmawiać. Jestem w związku, mamy dzieci.. problem tkwi w naszym życiu łóżkowym, mój facet nie spełnia moich potrzeb, kiedyś było super, ale im dłużej jesteśmy razem, zaczęło się to zmieniać. Mój facet dochodzi bardzo szybko, nie zawsze, ale najczęściej, "załatwia" tylko swoje potrzeby, a nie patrzy na mnie. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 czerwca 2019 o 18:06
Dzisiaj opowiem taką oto przykrą opowieść. Jesteśmy z narzeczonym parą od długiego czasu. Poznałam jego mamę i na początku byłam zadowolona. Tak się złożyło, iż zanim wynajęliśmy mieszkanie, musieliśmy pomieszkać niecałe 2 miesiące z nią. Na początku było dobrze. Pracowaliśmy obydwoje z narzeczonym, raz ona gotowała i sprzątała, raz ja. Potem pojawiły się niesnanski. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 czerwca 2019 o 18:06
Mam 23 lata i problem, który może wam się wydawać idiotyczny. Z moim chłopakiem jestem od 5 lat, od roku jesteśmy zaręczeni i planujemy ślub. Między nami jest w porządku, no może trochę wkradła się rutyna, ale wiadomo, jak to jest w takich długich związkach. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 czerwca 2019 o 18:06
Mój mąż po raz czwarty wdał się w jakąś relację z kobietą z pracy. Do tej pory nie wiem, jak to się stało, iż znowu wszystkiego nie zauważyłam. Od pół roku jest super pomiędzy nami, obiecał, że z tamtą kobietą kontakt ograniczy do spraw tylko służbowych... bo, jak twierdzi, to był tylko flirt, koleżanka z przerwy na kawusię, pogadanki SMSowe i tak dalej. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 czerwca 2019 o 18:06
Na wstępie napiszę że jestem najzwyklejszą szmatą i czuję do siebie nienawiść za to, co zrobiłam i za to, że zraniłam kogoś kogo kocham. 

Zacznę od tego że ponad 2 lata temu poznałam wspaniałego faceta, przy nim czułam się naprawdę sobą, mimo kłótni dalej miałam uśmiech na twarzy, że jest obok mnie, dla niego zostawiłam rodzinę, pracę, przyjaciół i przeniosłam się do Warszawy, na początku było ciężko ale daliśmy radę. Po półtorej roku zostawiłam go, bo nie traktował mnie dobrze i niestety, nie czułam się doceniana, ale tak naprawdę wina leżała po obu stronach, więc oboje zawiniliśmy. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 czerwca 2019 o 18:06
Mam 18 lat i jestem w 6 miesiącu ciąży. Ojciec mojego dziecka to ćpun i lamus. Zaszłam, będąc nieprzytomna po jakimś g*wnie na domówce. Pieprzony cw*l podmienił mi leki. Biorę na bolesne miesiączki, a akurat mi się zbliżała i brzuch mnie bolał okropnie. Wykorzystał mnie, wiedząc, że jestem dziewicą i nie podoba mi się on. Wiecie, co jest najdziwniejsze? Ten sukinsyn ma tak małego, że dalej jestem dziewicą. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 czerwca 2019 o 18:06
Od jakiegoś czasu mam bzika na punkcie bycia gentlemanem. Zacząłem wchodzić na fora poświęcone męskiej elegancji, zacząłem uczyć się savoir-vivre, zmieniłem styl ubierania z uliczno-niechlujnego na marynarkowy, a samą marynarkę - ku zdziwieniu żony - oddałem nagle do krawca na przeróbkę. Jeszcze większe oczy żona zrobiła, gdy w środku tygodnia, zupełnie bez okazji, zaprosiłem Ją do drogiej restauracji na mieście. Ot tak, żeby podsunąć jej krzesło gdy siadała, żeby zamówić coś wykwintnego i przy okazji popisać się wiedzą o winach, którą nabyłem po świeżo przeczytanej książce. Wiem, to trochę śmieszne, ale od czegoś trzeba zacząć. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 czerwca 2019 o 17:06
Następna