Poczekalnia

Niedawno wyszło na jaw, że nie jestem jedyną kobietą, której planował oświadczyć się mój facet. Przypadkowo poznałam dziewczynę, z którą był jednocześnie poza związkiem ze mną - była w takim samym szoku, jak ja. Uknułyśmy sprytny plan za jego plecami. I ja, i ta dziewczyna, namawiałyśmy go, że jeśli nas kocha, to niech kupi nam najdroższy pierścionek z możliwych, że tylko w ten sposób okaże nam miłość. Tak go zakręciłyśmy, że się pozapożyczał i kupił - i mi, i jej, mega drogie pierścionki, po kilkanaście tysięcy za sztukę. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 03 stycznia 2019 o 14:01
Nigdy nie byłam szczególnie ładna według własnej opinii, z tego powodu każdego chłopaka, który obdarzył mnie jakimkolwiek zainteresowaniem, w głowie widziałam już jako przyszłego męża. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 03 stycznia 2019 o 14:01
Hej. Czytam wyznania od dawna i stwierdziłam, że nadszedł czas, bym i ja dorzuciła tu swoje 5 groszy. Czytając te niektóre, łapię się za głowę i mam ochotę po prostu wyrzucić laptopa przez okno. A tutaj, że jest z mężczyzną dla pieniedzy, że ta jest kur*ą zarabiającą tak dużo za godzinkę - no ludzie! Co się dzieje z tym światem! Nie chce wrzucać wszystkich pań do jednego wora, bo pewnie znajdzie się tutaj wiele dobrych i INTELIGENTNYCH dziewczyn. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 03 stycznia 2019 o 13:01
Panuje obecnie jakiś irracjonalny hejt na osoby, które mają wymagania. Ja też należę do takich kobiet, bo po prostu znam swoją wartość. Nie jestem głupia, brzydka ani garbata i nie jestem zdesperowana, żeby brać sobie pierwszego lepszego gołodupca i zakładać szczęśliwą, biedną rodzinkę. Żeby nie było - nie jestem utrzymanką, sama na siebie doskonale zarabiam, mam około 5 tysięcy podstawy na rękę. A czasem więcej. To nie tak, że szukam sobie sponsora, mam po prostu pewne wymagania i się ich trzymam. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 03 stycznia 2019 o 13:01
Wszystko zaczęło się na 3 tygodnie przed ślubem siostry mojego chłopaka. Wieczór panieński i kawalerski, wiadomo. Jako że całe życie trzymałam się z chłopakami, niczym jeden z nich, pan młody zgodził się na moją obecność na kawalerskim. Zwykłe ognisko nad jeziorem, sami swoi. Na wieczór panieński wcale nie miałam ochoty iść, bo nie czuje się wśród dziewczyn, no ale to w końcu siostra chłopaka, wypadałoby pójść. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 grudnia 2018 o 14:12
Myślę, że mój chłop mnie zdradza. Od jakiegoś czasu pisał z koleżanką z pracy, ale od paru tygodni zbyt często zaczęli się spotykać. (Ona w pracy raz, może dwa w miesiącu). Po ostatniej wieczorno-nocnej wyprawie (zapewne z nią) wrócił, mówiąc, że wszystko będzie dobrze. Nie raz mówił, tłumaczył jak krowie na rowie, że nic z nią go nie łączy, że nigdy mnie nie zdradzi, że tylko ja i dzieci. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 grudnia 2018 o 14:12
No hej. Piszę tu, aby podzielić się z wami dość nietypowym wyznaniem. Nie mam komu tego wyznać, dlatego piszę tu. Mamy z chłopakiem już te 18 lat i zdecydowaliśmy się już na pierwszy raz, bo już jesteśmy kilka lat razem, to chyba najwyższa pora? No to tak - przyszłam do niego, było wszystko pięknie ładnie, gra wstępna i w ogóle. No i w końcu nadszedł moment kulminacyjny... chłopak próbował wsadzić, ale nie mógł.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 grudnia 2018 o 14:12
Mam chłopaka, oboje mamy po 20 lat i jesteśmy razem od 3 lat. Teraz jesteśmy na studiach, ale jeszcze w technikum miałam kolegę, którego po prostu bardzo lubiłam, siedzieliśmy razem w ławce na lekcji i był w mojej paczce znajomych. Nigdy za bardzo nie lubił się z moim chłopakiem, może dlatego, że trochę mu się podobałam, lecz nigdy nie pokazywał mi tego wprost. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 grudnia 2018 o 14:12
Długo się zastanawiałam, czy w ogóle pisać to wyznanie, ale chcę poznać opinię innych ludzi, niż tylko osób z najbliższego otoczenia. Mieszkam ze swoim chłopakiem od kilku miesięcy, jak jesteśmy razem, to wszystko jest w jak najlepszym porządku, sytuacja się zmienia, gdy on gdzieś wychodzi, jest wtedy dla mnie strasznie oschły, zimny, ma mnie po prostu gdzieś... 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 grudnia 2018 o 14:12
Przez ponad miesiąc oszukiwałam faceta, który mnie kochał. Weszłam z nim w związek nie dlatego, że czułam to co on, tylko dlatego, że wydał mi się bogaty i chciałam, by zarobił pieniądze na moje mieszkanie do wynajmu. Potrzebuje mieszkania na cito, ponieważ siostra zmusza mnie do wyprowadzki, a on wydał się idealną ofiarą. Namawiałem go na kredyt, ale on jednak nie chciał się zgodzić. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 grudnia 2018 o 14:12
Następna