Poczekalnia

„Jestem w związku z Martą od czterech lat. W tym roku na jesieni bierzemy ślub. Zaręczyliśmy się w zeszłoroczne Walentynki i muszę przyznać, że był to dla nas obojga niezapomniany moment. Cieszę się, że Marta zostanie moją żoną, bo to naprawdę idealna kandydatka. Ma spokojny charakter, nie jest wybuchowa, czego nie znoszę u kobiet, a przy tym jest tolerancyjna. Rozumie, że każdy facet potrzebuje czasem kilku chwil dla siebie, dlatego nie urządza mi awantur, gdy wychodzę z kumplami na piwo..."
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 czerwca 2019 o 20:06
Ciuchy od projektantów, mocny makijaż i prowokacyjne pozy... ta młoda Rosjanka ma już ponad 300 tysięcy followersów na Instagramie. Niektórzy piszą: "Raj dla pedofila", jak widać jej rodzice nic sobie z tego nie robią. Ile ma lat?
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 czerwca 2019 o 20:06
Honorata została postawiona przed faktem dokonanym.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 czerwca 2019 o 19:06
"Dziękuję, Katarzyno… 
…za to, że zostawiłaś malinki na całej klatce piersiowej mojego męża. 
Poważnie! Dziękuję Ci. Nawet nie wiesz, jakiego koszmaru zaoszczędziłaś mi i moim dzieciom. 

By wynagrodzić Ci to, co zrobiłaś, oferuję Ci mojego męża na wyłączność. Jeśli zgodzisz się przyjąć tę nagrodę, proszę dostosuj się do poniższych reguł: 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 czerwca 2019 o 11:06
Bardzo długo zastanawiałam się, czy powinnam tu opisać swoją historię. Generalnie uważam siebie za dobrą kobietę, nigdy nikogo nie skrzywdziłam. Poza nim. Moim byłym mężem. Karma uderzyła go ze zdwojoną siłą i ja ani trochę tego nie żałuję. Cieszę się, że zniszczyłam łajdaka! 
Pobraliśmy się młodo, mieliśmy po 18 lat. Oboje wychowywaliśmy się w domu dziecka. Gdy tylko opuściliśmy ośrodek, zaczęliśmy wspólne życie. Pierwsza miłość, motylki w brzuchu, wizja wspólnej starości - dziś myślę sobie, że byłam idiotką. Tak naprawdę wiedziałam o tym, że mój ukochany jest kobieciarzem i zdradza mnie na prawo i lewo. Nie chciałam jednak przyznać tego przed samą sobą. Udawałam, że nie widzę, wybaczałam, starałam się zapomnieć dla dobra rodziny. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 czerwca 2019 o 10:06
Mam 32 lata i jestem seksowną, zadbaną kobietą. Odkąd pamiętam, zawsze o siebie dbałam - chodzę do kosmetyczki, na solarium, jestem zawsze ładnie umalowana i dobrze ubrana. I mam męża, który jest ze mną od ponad 9 lat, znamy się jak łyse konie. I tutaj zaczyna się problem. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 09 czerwca 2019 o 12:06
Mam 21 lat i z pozoru jestem normalnym chłopakiem... Tylko z pozoru. Rok temu straciłem sens życia, straciłem kobietę moich marzeń, która była dla mnie wszystkim. Z Pauliną poznaliśmy się przypadkiem, kiedy mój kolega zabrał mnie do "swoich" koleżanek. Gdy pierwszy raz na nią spojrzałem, od razu wiedziałem, że to właśnie ONA jest tą jedyną. Jej duże, brązowe oczy, w które mogłem spojrzeć tak głęboko i najpiękniejszy uśmiech na świecie zawróciły mi w głowie tak, że nie potrafiłem przestać o niej myśleć. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 09 czerwca 2019 o 12:06
Wiele wyznań o miłości tutaj się znajduje, o tym jak ktoś się zakochał i nie umie tego powiedzieć drugiej osobie, albo w ogóle o odrzuconej miłości. Czasem takie wyznania pisane są przez osoby, które nie są jeszcze pełnoletnie i przez to są wyśmiewane, krytykowane, że im nauka w głowie powinna być. Jestem innego zdania. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 08 czerwca 2019 o 12:06
Nie mam nikogo, z kim mogłabym o tym porozmawiać, a chcę się po prostu komuś wygadać. 
Tęsknie za swoim byłym. Rozstaliśmy się kilka miesięcy temu, z mojej inicjatywy. W tamtym momencie nasz związek były pusty, prawie się nie widywaliśmy, nie rozmawialiśmy. Ta sytuacja utrzymywała się przez około rok. Było kilka rozmów o naprawie naszej relacji, jednak za każdym razem wracaliśmy do tego samego. Nie widziałam naszej wspólnej przyszłości, więc żeby nie trwać w tym złudzeniu, zaproponowałam rozstanie. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 08 czerwca 2019 o 11:06
Z moim mężem jesteśmy małżeństwem od ponad 3 lat, znamy się aż 11. Od zawsze byliśmy bardziej przyjaciółmi, niż parą, bo mogliśmy się sobie zwierzać, śmialiśmy się razem, czasem uprawialiśmy seks, ale nigdy nie było żadnego ognia ani motylków w brzuszku. W sumie ślub wzięliśmy bardziej z rozsądku, niż z jakiegoś pożądania. Mąż też chyba miał takie podejście, po prostu chcieliśmy być razem i nie wyobrażaliśmy sobie życia bez siebie, ale oboje wiedzieliśmy, że jakoś wybitnie się nie kochamy. Dziwna sytuacja, ale tak żyjemy, inaczej nie umiemy. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 czerwca 2019 o 14:06
Następna