Listy bezlitosnych czytelniczek

Witam, opowiem Wam dziś śmieszą i jednocześnie smutną historię z mojego życia. Zacznę od tego, że od kilku lat jestem szczęśliwą mężatką i mój mąż jest cudownym facetem. Ale zanim go poznałam, trafiłam na kilka strasznych typów. Jednym z nich był mój ex Marcin. On mnie okłamał, zdradził i później był zdziwiony, że z nim zerwałam. Ogólnie cała historia jest bardzo śmieszna, chociaż dawniej bardzo cierpiałam.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 kwietnia 2018 o 16:04

Witam, opowiem Wam dziś śmieszą i jednocześnie smutną historię z mojego życia. Zacznę od tego, że od kilku lat jestem szczęśliwą mężatką i mój mąż jest cudownym facetem. Ale zanim go poznałam, trafiłam na kilka strasznych typów. Jednym z nich był mój ex Marcin. On mnie okłamał, zdradził i później był zdziwiony, że z nim zerwałam. Ogólnie cała historia jest bardzo śmieszna, chociaż dawniej bardzo cierpiałam.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 kwietnia 2018 o 15:04

Witam, od pewnego czasu mam pewien problem z moim mężem i przyznam szczerze, że szukam tutaj trochę wsparcia i pocieszenia. Wiem, że znajdą się tutaj kobietki, które mnie zrozumieją i które potwierdzą moją opinię. Może zacznę od tego, że dziecko moje było absolutnie chciane i zaplanowane. To nie dziecko z jakiejś wpadki, a ja nie jestem jakąś nieprzygotowaną matką, która nie dorosła do swojej roli. O dziecko starałam się z moim mężem dość długo. Po dwóch bardzo intensywnych latach, wreszcie nam się udało. Urodziłam przepiękną córeczkę - Emilkę - która od pierwszego momentu, stała się miłością mojego życia.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 09 kwietnia 2018 o 15:04

Witam, od pewnego czasu mam pewien problem z moim mężem i przyznam szczerze, że szukam tutaj trochę wsparcia i pocieszenia. Wiem, że znajdą się tutaj kobietki, które mnie zrozumieją i które potwierdzą moją opinię. Może zacznę od tego, że dziecko moje było absolutnie chciane i zaplanowane. To nie dziecko z jakiejś wpadki, a ja nie jestem jakąś nieprzygotowaną matką, która nie dorosła do swojej roli. O dziecko starałam się z moim mężem dość długo. Po dwóch bardzo intensywnych latach, wreszcie nam się udało. Urodziłam przepiękną córeczkę - Emilkę - która od pierwszego momentu, stała się miłością mojego życia.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 09 kwietnia 2018 o 14:04

Mam 28 lat i jeszcze nigdy nie byłam w związku. Ale nie jestem singielką z mojego wyboru. Jakoś tak już jest, że nie przyciągam do siebie mężczyzn. Częściej kobiety… ale nie jestem lesbijką, chociaż tak wyglądam.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 08 kwietnia 2018 o 11:04

Mam 28 lat i jeszcze nigdy nie byłam w związku. Ale nie jestem singielką z mojego wyboru. Jakoś tak już jest, że nie przyciągam do siebie mężczyzn. Częściej kobiety… ale nie jestem lesbijką, chociaż tak wyglądam.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 08 kwietnia 2018 o 11:04

Mój facet jest przystojny i podoba się kobietom. Od 2 lat jesteśmy w szczęśliwym związku. Jestem o niego bardzo zazdrosna. Widzę, jak inne kobiety na niego patrzą. Wiem, że jest wierny i że mnie kocha, ale jak wiem, że wychodzi wieczorem z kumplami na miasto, zaczynam się denerwować i robię mu awantury.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 kwietnia 2018 o 15:04

Mój facet jest przystojny i podoba się kobietom. Od 2 lat jesteśmy w szczęśliwym związku. Jestem o niego bardzo zazdrosna. Widzę, jak inne kobiety na niego patrzą. Wiem, że jest wierny i że mnie kocha, ale jak wiem, że wychodzi wieczorem z kumplami na miasto, zaczynam się denerwować i robię mu awantury.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 kwietnia 2018 o 15:04
Wszyscy w szkole się ze mnie śmiali, że jestem gruba, ociężała umysłowo i brzydka. Trwało to całą podstawówkę - zawsze miałam problemy z nauką, do najurodziwszych też nie należałam, a i nadwaga była dla mnie jasnością, więc wszystko się zgadzało. 

Później, kiedy poszłam do średniej szkoły, dalej to trwało - "grubaska", "brzydal" i tak dalej. W zasadzie się przyzwyczaiłam. 

Minęło 30 lat. 

Teraz jestem modelką i dyrektorem wielkiej firmy, a wszyscy moi prześladowcy... 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 kwietnia 2018 o 16:04
Wszyscy w szkole się ze mnie śmiali, że jestem gruba, ociężała umysłowo i brzydka. Trwało to całą podstawówkę - zawsze miałam problemy z nauką, do najurodziwszych też nie należałam, a i nadwaga była dla mnie jasnością, więc wszystko się zgadzało. 

Później, kiedy poszłam do średniej szkoły, dalej to trwało - "grubaska", "brzydal" i tak dalej. W zasadzie się przyzwyczaiłam. 

Minęło 30 lat. 

Teraz jestem modelką i dyrektorem wielkiej firmy, a wszyscy moi prześladowcy... 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 kwietnia 2018 o 15:04
Następna