Listy bezlitosnych czytelniczek

Byłam z moim chłopakiem jakieś niecałe dwa lata. Na początku fajnie, hihi haha i duperele, później zaczęło się psuć. On był jakiś lewy. Miał coś z psychą, to na pewno. Raz był miły i fajny, a nagle zaczął się wydzierać i mnie wyzywać. W dodatku nie panował nad swoją zazdrością i chciał, żebym tylko siedziała w domu. Nie chciał nawet, żebym miała przyjaciółki, bo sądził, że mają na mnie zły wpływ. Nikt z mojego środowiska za nim nie przepadał. Zerwałam z nim, bo miałam już dość tych awantur. A on? Udawał szczęśliwego, w ogóle nie było mu smutno. Po naszym rozstaniu dużo imprezował, ciągle dodawał jakieś foty z dziewczynami na fejsa i nie było widać, żeby był jakoś smutny. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 maja 2018 o 15:05

Nie jestem z siebie dumna, ale chcę się z Wami dziś podzielić moim przeżyciem. Byłam pijana, młoda i głupia. Uwierzcie, szczególnie starsi ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, do czego jest zdolna pijana nastolatka.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 maja 2018 o 16:05

Już mogę wyobrazić sobie Wasze komentarze. „Szmata“, „dziwka“, „puszczalska suka“. Ale moja historia jest inna i nie jest to wina żadnego alkoholu lub ani innych substancji. Byłam trzeźwa i świadomie zdradziłam swojego chłopaka. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 maja 2018 o 15:05

Cześć Bezlitosne, piszę do Was, bo moja dziewczyna jest wielką fanką Waszego serwisu. Codziennie zagląda na Waszą stronę, śmieję się z obrazków i oznacza swoje przyjaciółki pod postami. Dlatego nie będę pisał tu żadnych imion, chcę tylko, żebyście mi pomogły i doradziły. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 maja 2018 o 16:05

Cześć Bezlitosne, piszę do Was, bo moja dziewczyna jest wielką fanką Waszego serwisu. Codziennie zagląda na Waszą stronę, śmieję się z obrazków i oznacza swoje przyjaciółki pod postami. Dlatego nie będę pisał tu żadnych imion, chcę tylko, żebyście mi pomogły i doradziły. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 maja 2018 o 16:05
Drogi ex,
nasza historia jest jak miliony innych: Po wielu nieudanych związkach straciłam zaufanie do mężczyzn, omijałam ich szerokim łukiem i przysięgałam sobie, że już nigdy więcej się nie zakocham. Ty nie odpuściłeś. Starałeś się o mnie i doszło do tego, że zostaliśmy parą. Byłeś prawdziwym dżentelmenem. Dbałeś o mnie, zapraszałeś na randki, byłeś czuły i pierwszy raz od dawna, byłam znów szczęśliwa. Po pół roku znajomości oświadczyłeś mi się i ja powiedziałam „tak“. Początkowo związek z tobą zmienił mnie całkowicie. Stałam się inną, szczęśliwszą osobą. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 maja 2018 o 16:05

Od razu ostrzegam was, że ta historia jest tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Nie będę pisała tu żadnych imion, miejsc i szczegółów. Ważne jest tylko to, co się stało. Wszystko działo się kilka miesięcy temu, kiedy spędziłam pierwszą noc u swojego chłopaka, z którym byłam wtedy dopiero bardzo krótko. Prawie się nie znaliśmy, byliśmy jeszcze strasznie skrępowani, no wiecie taki typowy początek związku. Wszystko było nowe, świeże i takie ekscytujące. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 maja 2018 o 15:05
Niedziela, piękna pogoda, a jednak nie jest mi do śmiechu. Zawalił się cały mój świat i nie mam pojęcia, czy sobie z tym poradzę. Straciłam dziś wszelką nadzieję w mężczyzn. Serio, uważam że każdy jest taki sam i prędzej czy później każdy skoczy w bok. Mój się do tego przyznał.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 maja 2018 o 14:05
Kobiety mają same reguły jeśli chodzi o ich seksualność, mężczyzną jednak wolno wszystko. Ja zostałam tak wychowana, żeby się szanować i nie puszczać na każdym kącie. Brzydzę się laskami, które miał każdy facet. To dla mnie zwykłe szmaty, nic więcej. Może to nie jest do końca fair, ale z facetami jest trochę inaczej. No bo powinni jednak być bardziej doświadczeni w łóżku i to w ich naturze, że potrzebują tego bardziej od kobiet. Nigdy bym nie pomyślała, że właśnie taki łobuz wkradnie się do mojego serca.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 maja 2018 o 14:05
Mój związek przechodzi poważny kryzys. Jesteśmy parą już od 6 lat i powoli gaśnie ogień między nami. Kiedyś byliśmy szalenie zakochani w sobie. Nasza miłość była silna, namiętna i dzika. Byliśmy po prostu szczęśliwi i nasz seks był czymś wspaniałym. Dziś już nawet ze sobą nie rozmawiamy. Nasza komunikacja ogranicza się jedynie do tego, kto wyjdzie z psem, co zjemy na obiad i czy obejrzymy jakiś serial. Jesteśmy jak brat i siostra. Zero seksu, dużo kłótni i wspólne „dogadywanie” się.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 maja 2018 o 14:05
Następna