Listy bezlitosnych czytelniczek

Bezlitosne Kobiety, piszę do Was, bo nie wiem z kim mam porozmawiać o tym, co wydarzyło się w weekend. Jedno jest pewne, ani z przyjaciółką, ani z moim chłopakiem nie mogę gadać, bo chodzi o nich. Nie chcę mieć z nimi teraz żadnego kontaktu. Powiem krótko i nie będę owijać w bawełnę: mój chłopak przespał się moją najlepszą przyjaciółką. Wczoraj przepłakałam cały dzień i myślałam, że umrę z bólu, dziś już tylko czuję gniew i jestem wkurzona. Byliśmy wszyscy razem na imprezie i oczywiście piliśmy alkohol. Mnie dosyć szybko ścieło, dlatego usnęłam na kanapie i później zanieśli mnie do łóżka. Byliśmy na domówce i inni też zostali na noc. Między innymi mój chłopak i moja przyjaciółka... 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2018 o 14:02
Jestem 18-letnim chłopakiem i mam dziewczynę, która jest w moim wieku. Wszystko spoko, ale zdradzę wam tajemnicę - wstydzę się zabierać ją do ludzi. Słabo mi na sam pomysł, że muszę się z nią gdzieś pokazać i dlatego opowiem, o co chodzi, może ktoś mi pomoże. Ona jest moją rówieśniczką, poznaliśmy się dawno temu, jeszcze w szkole podstawowej. Zawsze się przyjaźniliśmy aż w końcu udało mi się wyjść z friendzone i zostaliśmy rok temu parą. Bardzo ją lubię, dogadujemy się, teraz doszedł też kontakt fizyczny, no ale jednak powstaje pewien problem. Powiecie, że to chamskie i głupie, ale ja naprawdę wstydzę się z nią wychodzić z domu. Chodzi o to, że ona jest... trochę gruba i nie za bardzo o siebie dba. Zanim mnie zjedziecie, to to powiem - kocham ją, za charakter, za jej osobowość i podejście do życia. Wygląd nie ma dla mnie znaczenia...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 lutego 2018 o 19:02

Tomek był moją pierwszą wielką miłością. Nasz związek trwał jedynie 8 miesięcy i to wszystko działo się 5 lat temu. Ale ja nadal ciągle o nim myślę. Do dziś nie wiem, czy naszą relację można nazwać „związkiem“, bo mieszkaliśmy wiele kilometrów od siebie. Może się po prostu bawiliśmy w związek i byliśmy zbyt przestraszeni, żeby zaryzykować i dać naszej miłości szansę. Niestety, ale nie udało nam się. Pierwsze miesiące były jeszcze piękne i wierzyłam, że może damy radę. Ale po pół roku zauważyłam, że Tomek się poddaje. Przestał się starać i ogólnie zauważyłam, że stracił zainteresowanie. Pod koniec tylko ja jeździłam z Krakowa do Gdańska, żeby Tomka odwiedzić...

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 08 lutego 2018 o 15:02

Kocham swojego chłopaka, normalnie szaleje na jego punkcie. W życiu bym nie pomyślała, że poznam takiego fajnego faceta. Ale jest jeden problem: jest niższy ode mnie i bardzo chudy. Różnica wagi to prawie 15 kilo, a różnica wzrostu dobre 2 głowy. Ludzie myślą, że Przemek jest moim młodszym i słabszym bratem. Ja jestem dość wysoką brunetką i przyznam się, mam krągłości. Mam mocne nogi, szerokie biodra i duży biust. Czasami muszę się śmiać, gdy się kochamy, bo jego głowa jest mniejsza od jednego mojego cycka, a biodra mam szersze od jego ramion… 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 lutego 2018 o 15:02

Od 6 miesięcy jestem w związku. Swojego chłopaka poznałam przez facebooka. Wiem, wiem, to taka miłość 21 wieku. Jesteśmy dość krótko razem, dlatego nie traktuję tego związku zbyt poważnie. Jestem zakochana w swoim chłopaku, ale jeszcze sobie nie mówimy, że się kochamy. Nie mieszkamy razem, na randkach zawsze płacimy oddzielnie i nie rozmawiamy o planach na przyszłość. Jest taki „luz“ i nawet dobrze mi z tym. Praktycznie nigdy się nie kłócimy, w łóżku też panuje harmonia. Jestem zadowolona, bo wszystkie moje poprzednie związki były bardzo dramatyczne i burzliwe. Dobrze się czuję w tej relacji, ale… 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 lutego 2018 o 15:02

Z Marcinem poznałam się na studiach. Na początku nasze relacje były czysto koleżeńskie, ale z czasem zaczęliśmy się spotykać. Nie chcę, żebyście myśleli, że jestem jakąś puszczalską latawicą, ale spotykałam się z Marcinem tylko po to, żeby uprawiać seks. Marcin zawsze był dobrym kochankiem. Dokładnie wiedział, jak i gdzie ma mnie dotknąć, żeby doprowadzić mnie do orgazmu. Nigdy wcześniej nie było mi tak dobrze w łóżku. Szczerze mówiąc, nie byłam w nim zakochana. Bardzo go szanowałam i lubiłam z nim spędzać czas, ale go nie kochałam. Marcin szalał za mną. Dbał o mnie i widziałam, że jego intencje są szczere. Choć nie była to miłość do pierwszego wejrzenia, muszę się przyznać, że dziś wszystko wygląda inaczej.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 05 lutego 2018 o 13:02

Nie mam sobie nic do zarzucenia. Nie mam wyrzutów sumienia, nawet jestem dumna. Nigdy nie byłam kobietą, która potrafi prowadzić poważny związek. Od zawsze jarały mnie flirty, dobra zabawa i seks bez zobowiązań. Jak w pracy poznałam Jacka, od razu mi się spodobał. Wiedziałam, że mu się podobam, bo znam się na mężczyznach. I szczerze? Robiłam wszystko, żeby go rozpalić.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 04 lutego 2018 o 12:02

To były moje pierwsze wakacje. Pierwszy raz leciałam samolotem, pierwszy raz byłam nad morzem i pierwszy raz tak naprawdę byłam za granicą. Byłam wszystkim tak bardzo podekscytowana. Plaża, morze, drinki, długie dnie i jeszcze dłuższe noce… po prostu pierwszy raz w życiu poczułam się wolna. Zapomniałam o wszystkim. O swoim dość ciężkim życiu w Polsce i o obowiązkach. Długo oszczędzałam na ten urlop i z koleżanką cieszyliśmy się z każdego dnia. Dużo się śmiałam, bawiłam się do białego rana, tańczyłam, piłam i korzystałam z życia i... się zapomniałam.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 03 lutego 2018 o 14:02

Ola była zawsze piękną dziewczyną. Szczupła blondynka, długie nogi, duże piersi i fajna buzia. Normalnie każdy facet się za nią oglądał, tym bardziej chciałem ja poderwać i udało mi się. Sam może nie jestem najpiękniejszy, ale codziennie chodzę na siłownie, mam super ciało i dobrze się ubieram. Stać mnie na markowe ciuchy, mam super auto i własne mieszkanie. W dodatku jestem miły, śmieszny i opiekuńczy. Chyba właśnie dlatego Ola się mną zainteresowała. Bardzo się o nią starałem. I udało się. Zostaliśmy parą. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 02 lutego 2018 o 14:02

Tak strasznie jest mi ciężko i przykro. Nie wiem, jak mam sobie dać radę. Kilka dni temu wreszcie odważyłam się pójść do ginekologa i okazało się, że przez własną głupotę już nigdy nie będę mogła mieć dzieci. Mam dopiero 22 lata i mogę szczerze powiedzieć, że cała moja przyszłość - wszystkie plany i marzenia - poszły się j*bać...

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 01 lutego 2018 o 14:02
Następna