Listy bezlitosnych czytelniczek

Jesteśmy razem od czterech lat. Marek jest o 2 lata młodszy ode mnie. Zawsze nam się układało, byliśmy szczęśliwi i myślałam, że jestem wymarzoną kobietą Marka. Pewnego wieczoru Marek wpadł do domu i był bardzo pijany. Po pracy poszedł z kolegami na piwo i był w „dobrym“ humorze. Położył się przed telewizorem i zaczął mi opowiadać, jak bardzo mnie kocha. Ja się do niego przytuliłam i chciałam go dopytać o to, co myśli o naszym związku. Wtedy zaczął się śmiać i powiedział: 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 stycznia 2018 o 13:01

Mam 19 lat i faceta od 1,5 roku. Jest on moim pierwszym, z którym weszłam do świata pieszczot i seksu. Na początku, wiadomo, widywaliśmy się bardzo często i zabawialiśmy się przy każdym spotkaniu, jednak z czasem zaczęły się problemy. Okazało się, że on nie potrafi mnie zadowolić. Dochodziłam z nim tylko, kiedy sama się starałam. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 stycznia 2018 o 14:01

Zawsze chciałam poznać ze szczegółami seksualną przeszłość mojego męża. Na początku odrzucałam od siebie te myśli, ale pragnienia wygrały i zaczęłam namawiać go do opowieści. Miał spore opory, ale jak zobaczył, że mnie to strasznie nakręca, to zgodził się. 

W łóżku w trakcie seksu często był to jedyny sposób, abym w ogóle osiągnęła jakąkolwiek przyjemność ze stosunku, więc zawsze poruszałam ten temat. Pytałam się jak to robił z tą, a jak z tamtą i wyobrażałam to sobie, tylko to mnie podniecało. Po jakimś czasie wszystkie historie znałam już na pamięć, świadomość tych czynów całkowicie przestała na mnie działać. Przyszedł czas by przejść od słów do czynów i powiedziałam mu całą prawdę - to, że według mnie nie byłaby to zdrada, gdyby przespał się z inną - ale za moim przyzwoleniem. W końcu bym o wszystkim wiedziała, więc jaka to zdrada? Zaczęłam namawiać go na skok w bok, na warunkach, że potem wszystko mi zrelacjonuje. 

 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 stycznia 2018 o 15:01

Mam nauczkę na całe życie. Już nigdy więcej nie zaufam żadnej kobiecie. Nigdy więcej nie chcę mieć najlepszej przyjaciółki. Wszystkie emocje są jeszcze dosyć świeże i trudno jest mi tutaj pisać. Ale czuję, że muszę się z kimś podzielić tym, co mi się wydarzyło. Od tego incydentu na pewno się zmieniłam, teraz jestem silniejsza i na pewno już nie jestem naiwna i głupia. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 stycznia 2018 o 15:01

Nie byliśmy długo razem. Jedynie 6 miesięcy. Byliśmy bardzo zakochani i szczęśliwi. Ale oczywiście sp*erdoliłam. Powiem szczerze: nie potrafię być w związku, bo za bardzo lubię flirtować. Uwielbiam towarzystwo mężczyzn i uwielbiam być adorowana. Ale z Mackiem i tak mi się udało. Byłam w nim tak zakochana, że rezygnowałam z wychodzenia na miasto i praktycznie nie piłam żadnego alkoholu. Nie chciałam nic zaryzykować. Bardzo mi na nim zależało. Nie chciałam go stracić. Powoli znudziło mi się takie życie i zaczęłam znów z moimi przyjaciółkami wychodzić na „jedno piwo“. Właśnie dlatego znów wpadłam w stare nawyki i poznawałam nowych  mężczyzn z którymi flirtowałam. Tym właśnie sposobem poznałam Adriana, który jest o 6 lat młodszy ode mnie. Od początku wiedziałam, że mnie ubóstwia i że mnie rozbiera wzrokiem. Podobało mi się to…

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 stycznia 2018 o 18:01
Głupio mi tutaj pisać, ale już nie wiem co robić. Kocham Roberta, ale on nie chce do mnie wrócić. Sytuacja wygląda tak, że od 3 lat jestem (lub byłam z nim w związku), jednak około 2 tygodnie temu Robert wpadł na pomysł, abyśmy sobie zrobili przerwę, aby znowu do siebie zatęsknić, żeby bardziej się kochać...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 stycznia 2018 o 15:01

Miałam okazję poznać fajnego mężczyznę i się w nim zakochałam po uszy. Kilka miesięcy pracowałam w Niemczech. Mam tam rodzinę i ciocia załatwiła mi pracę. Opiekowałam się dziećmi koleżanki mojej cioci i bardzo miło wspominam ten czas. Ta praca wiele mnie nauczyła. Jestem dość młoda (18 lat) i pierwszy raz w życiu posmakowałam samodzielności. Nie było zawsze łatwo, ale jakoś sobie radziłam i jestem z siebie dumna. Opiekowałam się dziećmi, uczyłam się języka i poznałam bardzo fajnych ludzi z którymi miałam okazję poimprezować, pozwiedzać kraj i nauczyć się wiele lekcji życiowych. Gdy na początku przyjechałam do Niemiec, byłam nieco przerażona tymi „muzułmanami“. Pierwszy raz w życiu widziałam kobiety z chustami na głowie i ogólnie jeszcze nigdy nie widziałam tylu ludzi różnego koloru skóry i pochodzących z różnych kultur. Na początku byłam po prostu wystraszona i powiem szczerze… miałam pewne uprzedzenia, ale to wszystko się zmieniło, gdy poznałam…

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 08 stycznia 2018 o 15:01

Nie planowałam tego, jakoś samo do tego doszło. Myślę, że to będzie mój rok. Przecież tak się mówi: „Jaki sylwester… taki cały rok“. Mam nadzieję, że to się sprawdzi. W sylwestra byłam na dosyć ostrej imprezie, na której poznałam aż 3 fajnych facetów. Z jednym od razu się przespałam w kuchni, a z innymi umówiłam się kilka dni później na randki. Jeszcze nigdy nie byłam taka dzika, ale muszę przyznać, że podoba mi się moja nowa strona. Nie jestem w żadnym związku, nikogo nie zdradzam, cnoty też nikomu nie przysięgałam i zawsze się zabezpieczam. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 stycznia 2018 o 17:01

Nie jestem jakąś zapatrzoną w siebie lalunią, ale owszem, zwracam uwagę na wygląd faceta. Myślę, że jest mega ważne, żeby facet był zadbany. W Polsce niestety jeszcze nie każdy mężczyzna to zrozumiał. Niestety. Dlatego tak bardzo się cieszyłam, gdy spotkałam Radka. 

Poznaliśmy się przez znajomych i od razu przyciągnął moją uwagę. Wyglądał jak latynos, był wysoki i pięknie pachniał. Wymieniliśmy się numerami telefonów i spotkaliśmy się kilka dni później na mieście. Po naszej pierwszej „randce“ stwierdziłam, że Radek jest po prostu super. 

Byłam nim oczarowana. Nie tylko, że wyglądał dobrze, zachowywał się jak prawdziwy dżentelmen, był śmieszny, uprzejmy i bardzo hojny. Spotykaliśmy się jeszcze 4 razy i za każdym razem byłam nim jeszcze bardziej zafascynowana. Wszystko zmieniło się przy naszej piątej randce. Wtedy wyszła na jaw jego wstydliwa tajemnica…

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 stycznia 2018 o 16:01

Nie jestem jakąś zapatrzoną w siebie lalunią, ale owszem, zwracam uwagę na wygląd faceta. Myślę, że jest mega ważne, żeby facet był zadbany. W Polsce niestety jeszcze nie każdy mężczyzna to zrozumiał. Niestety. Dlatego tak bardzo się cieszyłam, gdy spotkałam Radka. 

Poznaliśmy się przez znajomych i od razu przyciągnął moją uwagę. Wyglądał jak latynos, był wysoki i pięknie pachniał. Wymieniliśmy się numerami telefonów i spotkaliśmy się kilka dni później na mieście. Po naszej pierwszej „randce“ stwierdziłam, że Radek jest po prostu super. 

Byłam nim oczarowana. Nie tylko, że wyglądał dobrze, zachowywał się jak prawdziwy dżentelmen, był śmieszny, uprzejmy i bardzo hojny. Spotykaliśmy się jeszcze 4 razy i za każdym razem byłam nim jeszcze bardziej zafascynowana. Wszystko zmieniło się przy naszej piątej randce. Wtedy wyszła na jaw jego wstydliwa tajemnica…

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 05 stycznia 2018 o 17:01
Następna